Browse By

Cześć, jestem Najeżony!

Jaki jest typowy jeż? Przedstawiany często w słodkiej, milusińskiej formie, pośród jesiennych liści i z soczystym jabłuszkiem na kolcach. A guzik! Może te udomowione, miniaturowe wersje z filmów na YT jeszcze się w ten kanon wpisują, ale prawda jest inna – wystarczy spojrzeć na mnie.

Podobno pierwszą częścią ciała, którą wyszedłem na świat, nie była główka, ale lewa noga. To właśnie nią wstaję każdego dnia, a mój startowy nastrój to wkurwiony rozczarowany wszystkim wokół. I choć na moim grzbiecie domyślne ustawienie igieł to najeżone, tak da się mnie lubić i na niektórych nie fukam.

Gdy mam dobry humor.

Najeżony.pl
Mały, słodki, uroczy jeżyk. Czyli nie ja.

Witam Cię na moim prywatnym blogu, gdzie w końcu – po wielu latach różnych, często gorzkich doświadczeń z zawodowym pisaniem – będę pisał o tym, o czym chcę, a nie o tym, o czym muszę. Czego możesz się więc tutaj spodziewać?

Na pewno regularnych recenzji gier, filmów, seriali, a może i – od czasu do czasu – albumów muzycznych. Luźnych opinii i spostrzeżeń na tematy związane z moimi zainteresowaniami. Testów sprzętu, kilku słów o fotografii, a co za tym idzie, także kadrów.

Podobno hejt mnie napędza, a tak przynajmniej twierdzi moja żona. Co nie znaczy jednak, że nic mi się nie podoba. Wręcz przeciwnie, po prostu wraz z coraz bogatszym doświadczeniem życiowym coraz trudniej mnie zachwycić. Bywam więc ostry i niczym prawdziwy jeż fukam na to, co mi się nie podoba.

Jestem Najeżony. Miło mi, że jesteś tutaj i liczę, że zostaniesz na dłużej! Nie gryzę…

Najeżony.pl

…mocno.


Zapraszam także na mój fanpage – Najeżony.pl na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *